Zamek krzyżacki w Papowie Biskupim: sezon 2012

Badania archeologiczno-architektoniczne papowskiego zamku w 2012 roku prowadzono w okresie od 2 do 27 lipca. W tym sezonie uwaga badaczy skupiła się na domniemanym parchamie oraz na obszarze przedzamcza krzyżackiej warowni. Na obszarze tym założono 9 wykopów o charakterze sondażowym. Wykonano także trzy odkrywki architektoniczne, w tym jedną w obrębie domu konwentu (zamku wysokiego).

W dotychczasowych publikacjach obowiązywała rekonstrukcja założenia będąca dziełem Conrada Steinbrechta, jednakże już w czasie przygotowań do badań stwierdzono, iż plan ten zawiera nieścisłości. Chodzi tu mianowicie o przebieg północno-wschodniej granicy przedzamcza, a tym samym o rozmieszczenie w tej części poszczególnych budynków. Opisywany plan zakłada, iż wspomniana granica, wraz z całą doliną, winna znajdować się o około 40 metrów dalej od głównego gmachu, niż jest to w rzeczywistości. Dodatkowo rekonstrukcja ta przedstawia w tym miejscu zwarty ciąg zabudowy wraz z murem obronnym wzmocnionym basztami. Jak wykazały wykopaliska również to nie znalazło potwierdzenia, co oznacza, iż powszechnie funkcjonujący plan założenia zamkowego w Papowie sporządzony został na podstawie domysłów i fantazji.

Podobnie wątpliwą kwestią było istnienie parchamu i muru obronnego okalającego dom konwentu. Na podstawie wykopów zakładanych w poprzednich sezonach, zdecydowano o konieczności ostatecznego rozwiązania tych kwestii, co zaowocowało założeniem trzech kolejnych w 2012 roku. Usytuowano je w najbardziej obiecujących miejscach – przed północną i zachodnią elewacją domu konwentu oraz przy zakończeniu rampy wjazdowej w celu określenia formy jej zamknięcia. Dodatkowo wykop umiejscowiony przy elewacji północnej, miał zweryfikować obecność fosy. Przeprowadzone badania wykazały ponownie, iż plan Steinbrechta jest błędny, ponieważ dom konwentu nie był otoczony parchamem. Jedynie od północy wzniesiono bardzo płytko fundamentowany mur zewnętrzny, który osłaniał dom konwentu od przedzamcza i łączył się od zachodu z rampą. Rampę tą (przedbramie) zamykała natomiast prosta ściana, która dochodziła do północno-wschodniej wieżyczki domu konwentu. Wytworem wyobraźni Conrada Steinbrechta okazała się także fosa szerokości 20 metrów, którą badacz ten zrekonstruował między domem konwentu a przedzamczem, a której obecności zaprzeczyła analiza stratygrafii w tym rejonie.

Pozostałe wykopy badawcze zlokalizowano na terenie przedzamcza i miały one za zadanie dostarczyć informacji na temat jego zasięgu, przebiegu murów obwodowych oraz sekwencji stratygraficznej. Dobór miejsc do badań utrudniała i ograniczała współczesna zabudowa terenu. W wyniku badań potwierdzono wcześniejsze spostrzeżenia, iż zachodni mur przedzamcza został całkowicie rozebrany. Również od wschodu nie udało się natrafić na jego relikty. Udało się natomiast stwierdzić, że obecne ukształtowanie skarpy z tej strony znacznie różni się od średniowiecznego. Z powodu nagromadzenia się znacznych nawarstwień odpadków w czasach nowożytnych skarpa uległa tu odsunięciu na wschód o kilka metrów. Pierwotnie była zapewne łagodniejsza. Na relikty murów przedzamcza udało się natrafić od południa. Dobrze zachowany odcinek jest widoczny na powierzchni do dziś. Odchodzi pod kątem od narożnika południowo-wschodniego domu konwentu. Po oczyszczeniu reliktów oczom archeologów ukazała się piękna średniowieczna konstrukcja muru w wątku opus emplectum. Dalszy ciąg muru zlokalizowano dzięki wykopom usytuowanym na wschód od opisanego fragmentu. W wykopach tych, znacznie zniszczonej konstrukcji muru towarzyszyło gruzowisko dużych eratyków. Koleją niespodzianką było stwierdzenie piwnicy o średniowiecznej genezie przy północnej kurtynie przedzamcza. Wtórnie przesklepiona w czasach nowożytnych jest bez wątpienia pozostałością dużego budynku stojącego na przedzamczu. Obiekt ten nie cieszył się dotąd większym zainteresowaniem badaczy, mimo, iż jest nadal użytkowany. Trudności z badaniem tego rejonu, gdyż jest on zabudowany budynkami mieszkalnymi, uniemożliwiły rozpoznanie zasięgu średniowiecznego budynku. Udało się jednak stwierdzić, że w północnej skarpie przedzamcza tkwią relikty muru obwodowego.

Równolegle do badań wykopaliskowych przeprowadzona została analiza architektoniczna istniejących murów zamkowych. W jej efekcie udało się je rozwarstwić i określić etapy i fazy budowy zamku. Wydzielono osiem etapów budowy, z czego pierwsze cztery dotyczyły domu konwentu i były wynikiem jednego, zaplanowanego i przemyślanego procesu budowlanego. Wznoszenie zamku rozpoczęto od budowy muru obwodowego, w drugiej kolejności wzniesiono skrzydło północne (główne), a następnie kolejne. Równolegle do wznoszenia kolejnych partii murów wykonywano prace ziemne, mające na celu podwyższenie poziomu terenu. Kolejne cztery etapy budowlane obejmowały wzniesienie przedbramia i przedzamcza.

Agata Momot, Bogusz Wasik

Comments are closed.